Parę lat temu jak coraz bardziej popularne stawały się zestawy nawigacyjne, zdecydowałem się na kupno tańszego od już gotowych złożonych, kombinowanego zestawu nawigacyjnego. Zestaw składał się z paltopa Asus 520 oraz z oprogramowania Automapa oraz zewnętrznego łączącego się przez bluetooth modułu GPS na procesorze SirfStar III. Generalnie działało to dość marnie, bardzo często brakowało palm topowi pamięci do obsłużenia takiej ilości procesów, uruchamiał się ładnych kilka minut i wieszał się bardzo często.
Na kolejnym etapie postanowiłem znaleźć inne rozwiązanie nawigacyjne o większej uniwersalności. Zdecydowałem się na zakup smartfona. Doszedłem do wniosku, że technologia posunęła się tak bardzo do przodu, że telefony mają już tyle pamięci, tak fajne wyświetlacze, że można już z nich korzystać jako z podręcznych komputerków, nawigacji i wszelakich innych.
Naturalnym wyborem wydawałby się iphone – jest naprawdę bardzo fajnym gadgetem, wygodnie przegląda się tam strony internetowe, są na niego fajne gry – niemniej jednak GPS iphona działa naprawdę kiepsko. Oprogramowanie ma ograniczoną dokładność, szczególnie dla Polski, i działa dość wolno. Więc iphone odpadł.
Kolejnymi rozpatrywanymi modelami smart fonów były HTC DiamondPro i Sony Experia. Generalnie z tych dwóch po zabawach w sklepie Sony odpadł, generalnie jakoś tak nie bardzo mi pasował do ręki – HTC wydawał się dużo fajniejszy, ma naprawdę kosmiczny wyświetlacz, system obsługi telefonu TOUCH działa naprawdę sprawnie i klawiatura też lepiej pasowała mi do palców. Kupiłem HTC Diamond Pro i co się okazało… że żeby napisać polskie znaki to trzeba przejść do obsługi symboli. Bardzo fajna rzecz, szczególnie, że współpracuję z dość dużą grupą ludzi i wysyłam do nich masę informacji wymagających ścisłości. Telefon okazał się niestety zepsuty i miał większy postój w serwisie.
Już wcześniej kumpel przekonywał mnie do jednej takiej Nokii z klawiaturą kciukową, z założenia Nokie odpadają – wchodzi dla mnie tylko w grę telefon pod Windows Mobile – zależy mi na dużej przenośności danych i możliwości instalacji Automapy (ma absolutnie najlepszą mapę dla polski oraz jest oprogramowaniem polskim – co jest niezwykle istotne). Pobawiłem się tym telefonikiem kumpla i w porównaniu do HTC faktycznie takie pisanie jest wygodniejsze (niż wysuwaną klawiaturką). Poszedłem w całkiem innym celu do Media Marketu i zobaczyłem tam bardzo fajny smartfon Samsung i780 pobawiłem się nim chwilę zapłaciłem 1200 zł za telefon z 16gb kartą i tip top. Zasadnicza zaleta – touchpad, który pozwala na sterowanie kursorem jak na laptopie (kcukiem oczywiście) i klawiatura kciukowa, która sprawdza się rewelacyjnie. Wady – kiepski aparat 2 Mpx bez af – ale za to telefon jest cieniutki i waży 160g, i jest jedna denerwująca cecha: jak się odbiera rozmowę na wyświetlaczu to odłożyć słuchawkę można tylko w jeden sposób – odblokować wyświetlacz i odłożyć i znowu zablokować – poza tym działa szybko i świetnie. Automapa 5.0 śmiga jak rakieta – ogólnie po prostu kocham ten telefon. A jeszcze jedno – mocrosoft offie mobile – jest taki program OneNote – rewelacja używam go też na desktopie, mam tam wszystkie przydatne notatki z każdej praktycznie dziedziny. Kto by pomyślał, że zdecyduję się na taki śmieszny kiedyś dla mnie typ telefonu.